13 kwietnia 2015

Mam nadzieję, przyjaźń pozostanie!

Hej! Jedną z najważniejszych wizytówek bloga jest jego nazwa.  Czytając tego posta dowiecie się, co oznacza nazwa positivelittlethink, czemu akurat ona została przeze mnie wybrana i wiele innych rzeczy. Postaram się opowiedzieć historię tej nazwy najlepiej jak potrafię, bo do spraw tak wysokiej wagi trzeba podchodzić z szacunkiem. Nazwa jest ważna, bo to ona jest jedną z pierwszych rzeczy, które przykuwają naszą uwagę. Dobra nazwa zapada w pamięć, zaciekawia i wdzięcznie wykonuje swoje zadanie. Więc mimo że nie umiem pięknie snuć opowieści, postaram się zrobić to jak najlepiej i pozostać z nazwą bloga w jak najlepszych relacjach!

Zaczęło się bardzo banalnie, można by rzec. Ponad dwa lata temu pewna dziewczyna, którą zwą Martyną, zaczęła bardzo narzekać. Na wszystko. Tak po prostu. Powiem Wam, marudy mają ciężko, naprawdę. Bardzo trudno jest wyjść z tego nawyku, bo narzekając powoli zaczyna się przestawać dostrzegać pozytywy. 
W międzyczasie jej siostra, zaczęła interesować się blogami innych i powoli wsiąkać w blogosferę.
Martyna mimowolnie zerkała na palec siostry przesuwający się po ekranie, interesując się tym, co ogląda jej siostra. Po pewnym czasie, Martyna postanowiła sama wykreować jakieś swoje miejsce. Miejsce, gdzie ona rządzi i które sama tworzy. Przyszła jej do głowy wręcz genialna myśl. ,,Blog będzie dla mnie miejscem zmian, dzięki niemu będę lepsza'' Narzekanie zaczęło jej bardzo przeszkadzać i utrudniać codzienne funkcjonowanie. Blog miał pomóc w zmaganiach.
Wystartowało. Otworzyła komputer i zaczęła wymyślać. Stworzenie czegoś kreatywnego zwykle nie jest proste i wymaga czasu, dlatego trzeba się często sporo nagłowić. Tym razem jednak poszło gładko... Do głowy wpadła szybko nazwa positivelittlethink. Utworzona z trzech słów, które zarazem osobno jak i razem coś znaczą. Positive-nazwa i blog pomóc miały w staniu się pozytywnym, cieszącym się z małych rzeczy i codziennych drobnostek. Little- mały-niezwykle piękne słowo. Życie polega na małych krokach, małych zmianach. Think- myśl,bo wszystko zależy od nastawienia, od słów, układających się w zdania, ale gdzie one się rodzą? Właśnie w głowie. Tam się rodzą, dlatego myśli są tak ważne. Positivelittlethink- pozytywna mała myśl, celem jej bloga miała być również próba zarażania pozytywną energią, pozytywną sobą innych. Pragnęła i nadal pragnie wykreować mały (little) zakątek, który zmieni ją, pomoże jej, dzięki niemu stanie się pozytywna, czyli taka jaka zawsze chciała być, tylko niestety okoliczności nie zawsze sprzyjały...
Również osoby, które wirem internetu, sumą przypadkowych zdarzeń, w przypadkowym czasie i z przypadkowego IP, trafią właśnie tu- pragnęła (i pragnie) sprawić, aby w ich głowie pojawiła się... positivelittlethink.

I tak oto, jestem tu, z Wami. W taki sposób wpisując w wyszukiwarkę kilka łamanych, które układają się w litery, układające się w słowa, tworząc finalnie wyraz: positivelittlethink. Trafiacie właśnie do mnie, do mojego małego (pozytywnego) świata. 
Mam nadzieję, kochana nazwo, że moja historia Ci się spodobała, bardzo się starałam, opowiedzieć ją jak najpiękniej, i nadal pozostaniemy w zgodzie na długie lata...

28 komentarzy:

  1. Świetna nazwa <3 i przecudne buciki :)

    vickey1444.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow.. pięknie opisałaś w słowach nazwę swojego bloga. Można było wyczuć, że bardzo troszczysz się i naprawdę chcesz zarazić nad tą swoją pozytywną energią - którą tak bardzo chciałaś tutaj znaleźć! :))) Podoba mi się. :3

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekne zdjecia! I super pomysl na nazwe, ladnie to opisalas :)
    patrycja-paulina.blogspot.com-KLIK

    OdpowiedzUsuń
  4. What a fun post! I enjoyed reading it! I followed you on gfc now! Let's keep in touch!
    Have a great week ahead!
    xo from italy,
    Sonia Verardo
    http://www.trenchcollection.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Hehehhe.... bardzo ciekawie to opowiedziałaś!
    Fajna nazwa. Masz racje, to własnie nazwa rzuca się. Jeśli będzie trudna to nikt jej nie zapamięta!
    Jeśli masz chwilkę to byłabym wdzięczna za kliki w serduszka na moim blogu :D
    kingas1blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna opowieść jak i nazwa :)
    Pozdrawiam,'
    szwajjka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. cudowna nazwa i fajnie to opisałaś :*

    nickyjxo.blogspot.com Mój blog!KLIK

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo przyjaźnie i POZYTYWNIE to opisałaś !
    http://skinnnyraspberry.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna nazwa sama miałam taką mieć ale ty mnie wyprzedziłaś
    Buziaki ;*
    crazyy-mee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Nazwa bloga jest najważniejsza , to ona ma wyrażać nasze uczucia :)
    Historia była wspaniała , blogsfera może zmienić człowieka , na lepsze :)
    Sliczne zdjęcia <3
    pozdrawiam !
    weeri-weri.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajna ta nazwa :) A zdjęcia też super, szczególnie pierwsze :)

    http://flawlessgirlshere.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nazwa bloga bardzo fajna, a zdjęcia super i no fajny post :)

    [ life plan by klaudia ]

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę przyznać, że miałaś ciekawy pomysł.
    Dziękuje Ci bardzo za komentarz u mnie na blogu :)
    ♡Zapraszam|heykmwtw♡

    OdpowiedzUsuń
  14. świetne zdjęcia, no i piszesz z taką lekkością :)

    OdpowiedzUsuń
  15. znam z autopsji takie marudy.. oj jakie top denerwujace ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. historia bardzo ciekawa, w ogóle ciekawie piszesz aż dziwne że wcześniej tu nie trafiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. pozytywny blog !
    obsz/
    macchiatooo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawy post! Zainteresował mnie Twój blog! Tymczasem zapraszam do siebie :)MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  19. Twoja nazwa wiążę się z bardzo ciekawą historią :)
    http://martha-marthaablog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajna nazwa a historia jest naprawdę bardzo ciekawa :)
    sart-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne zdjecia. twoja nazwa ma ciekawą historie, moja nie ma takiej. :)
    Zapraszam na nowy post!
    http://nataly-natalyy.blogspot.com/2015/04/must-have.html

    OdpowiedzUsuń
  22. Dzięki przeczytaniu tego posta, zaobserwowałam cię :) Już po tym poście i zdjęciach zaczęłaś przekazywać mi tą pozytywną energię haha
    Pozdrawiam :*
    average-ee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajna historia. Naprawdę.
    I wiesz co? Bardzo zazdroszczę ci tego,że jesteś pozytywnie nastawiona do życia.
    Ja tak nie umiem :(
    Fajny pomyśl na nazwe bloga .
    Obserwuję.

    http://zyjewmoimwlasnymswiecie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawe wskazówki , ale egzamin gimnazjalny już mam za sobą :)
    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczne zdjęcia!
    Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam :)
    http://kinga-kiinga.blogspot.com/?view=classic

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz♥
Zostaw link do swojego bloga, chętnie go odwiedzę.
Twój komentarz wiele dla mnie znaczy! :)